czwartek, 10 lutego 2011

Piosenka żeby przetrwać

Cześć Kochani!

Musimy mieć piosenkę żebyśmy przetrwali te chwile więc mam jedną. Oto ona:

1. Chorałem dzwonków rozkwita, jeszcze rosy rzęsy mokre. We mgle turkoce pierwsza bryka, Słońce wyrusza na włóczęgę:

Ref. Drogą pylistą, drogą polną, jak kolorowa panny krajka. Słońce wznosi nad stodołą, będzie tańczyć walca.

A ja mam swą gitarę Spodnie wytarte i buty stare, wiatry niosą mnie.


2. Zmoknięte świerszcze stroją skrzypce, Żuraw się wsparł cembrowinę, Wiele nanosi wody jeszcze, Wielu ludzi z niej napije.

Ref. Drogą pylistą, drogą polną, jak kolorowa panny krajka. Słońce się wznosi nad stodołą, będzie tańczyć walca.

A ja mam swą gitarę Spodnie wytarte i buty stare, wiatry niosą mnie.


Dziękuje... to moja piosenka mam jeszcze jedną...:


1. Te dni deszczowe, te dni stare, ciągle mokniemy, ale mamy wiarę! że pokonamy Evrona, oraz Paul nie zmieni się w Krucia!
Bo Pandy zawsze mocne na co dzień są...

Ref. Bo my Pandy mocne jesteśmy! nigdy nie przegrywamy! Bo my Pandy mocne jesteśmy! zawsze wygramy ze złem!

2. Szaro, ponuro na zewnącz jest, nigdy nic nie przeszkodzi nam na dzie
ń, ciągle myślimy, ciągle się bawimy, czoła okres stawiamy mu!

Ref.
Te dni deszczowe, te dni stare, ciągle mokniemy, ale mamy wiarę! że pokonamy Evrona, oraz Paul nie zmieni się w Krucia Bo Pandy zawsze mocne na co dzień są...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz